MADENT Sp. z o.o.

Gdańsk, ul. Bohaterów Getta Warszawskiego 13/1
tel.(058) 346-02-55, 344-61-27

Gdynia, ul. Abrahama 45
tel.(058) 620-04-39, 620-28-12

Elbląg, ul. Zielona 1
tel.(055) 236-64-44

Strona główna

O firmie

Co słychać ?

Promocje

Narzędzia

Szkolenia

Galeria zdjęć

Kontakt

Newsletter











Newsletter

Szanowni Państwo,
jeżeli chcecie otrzymywać informacje na temat szkoleń, promocji oraz innych akcji organizowanych przez naszą firmę dołączcie do grona naszych klientów:

Nazwa firmy / Nazwisko i Imię:

E-mail:

Telefon:




Co słychać ?


Skuteczniejsza implantacja dzięki znaczonemu antybiotykowi

Ciekawa publikacja ukazała się w piśmie „Nature Communications”. Artykuł omawia problemy związane z implantacją, a w szczególności kwestię zakażeń bakteryjnych.

Jak wiadomo, implanty mogą być niekiedy źródłem zakażeń bakteryjnych. Mikrobiolog Marleen van Osten z Uniwersytetu w Groningen – główna autorka artykułu – twierdzi, że sposobem na odróżnienie zwykłego obrzęku od infekcji jest zastosowanie specjalnie spreparowanego antybiotyku – wankomycyny (vanco-800CW).

Jak twierdzi autorka oraz jej współpracownicy, żeby to sprawdzić, nie będzie już potrzebna nieprzyjemna dla pacjenta, inwazyjna biopsja. Wystarczy zastosowanie wankomycyny zawierającej specjalny fluorescencyjny barwnik. Tak spreparowany antybiotyk zagnieżdża się w zewnętrznych ściankach bakterii (np. Staphylococcus aureus, czyli gronkowca złocistego) i emituje światło widzialne pod mikroskopem fluorescencyjnym.

Aby to sprawdzić, naukowcy wstrzyknęli myszy niewielką, ale bezpieczną ilość tego antybiotyku. Następnie 8 mm pod skórą ludzkich zwłok zaimplementowali specjalne płytki pokryte bakterią Staphylococcus epidermidis, bytującą na ludzkiej skórze. Używając specjalnej kamery wykrywającej fluorescencję, potwierdzili fakt świecenia tych płytek.

Niren Murthy, inżynier biomedycyny z Uniwersytetu Berkeley w Kalifornii, twierdzi, że prace holenderskich naukowców są bardzo interesujące. Podkreśla, że nowe sposoby wykrywania infekcji przy implantacjach są pilnie potrzebne.

Ma jednak pewne obawy, czy fluorescencyjne cząstki wankomycyny umiejscowione głębiej w ludzkim ciele będą na tyle jasno świeciły, by mogły być wykryte przez skaner, szczególnie jeśli nie występują w zbyt dużej ilości.

Kierująca badaniami dr van Osten jest jednak dobrej myśli. Jak twierdzi, opracowana metoda jest w pełni bezpieczna dla zdrowia człowieka i ma nadzieję, że nowa technika będzie wkrótce mogła mieć zastosowanie w praktyce.

http://www.dentonet.pl/





 Promocje